Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

August 21 2017

ShittyKitty
5405 49e4 500
3//
Reposted fromrawwwr rawwwr viainsanedreamer insanedreamer
ShittyKitty
ShittyKitty
8208 c4a9
Reposted fromoiv13 oiv13 viaszydera szydera

August 19 2017

ShittyKitty
1581 bf48 500
9916 e7f0

myverycrazyworld:

Salem described my life.

9746 e8d3

strangememories:

Rapsodia Satanica (1915)

Reposted fromSuzi Suzi viazembata zembata
ShittyKitty
Potrzebowałam zmiany, potrzebowałam stać się kimś innym. Czułeś się tak kiedyś?
— 13 powodów- S01E09
Reposted frompastelowe pastelowe viaszydera szydera

August 18 2017

ShittyKitty
ShittyKitty
Jest takie słowo, które nie ma angielskiego odpowiednika. Pochodzi z języka portugalskiego. Saudade. Wiesz, co oznacza? To jakby... to słowo nie ma dokładnej definicji. Opisuje raczej uczucie... obezwładniającego smutku. Uczucie, które pojawia się, kiedy człowiek zda sobie sprawę z tego, że utracił coś na zawsze i że nigdy już tego nie odzyska.
— Alexandra Bracken – Mroczne umysły
Reposted fromfrom-my-soul from-my-soul viaszydera szydera
0072 8927 500

blackpicture:

Édouard Boubat
Stanislas at the window. France (1973)

Reposted fromLittleJack LittleJack viaNicTuPoMnie NicTuPoMnie

July 30 2017

ShittyKitty
4658 21f3
Reposted fromjestemzero jestemzero viaszydera szydera

July 28 2017

ShittyKitty
2898 7003
Reposted frommaszka maszka viaCzarnyKaptur CzarnyKaptur
ShittyKitty
Wspomnienia ogrzewają człowieka od środka. Ale jednocześnie siekają go gwałtownie na kawałki.
— Haruki Murakami – Kafka nad morzem
Reposted frompuella13 puella13 viaszydera szydera
ShittyKitty
1680 4231 500
Reposted frommsofall msofall viaszydera szydera
ShittyKitty
ShittyKitty
5357 84ab
Reposted fromezf ezf viaNicTuPoMnie NicTuPoMnie
1017 0679 500
Reposted fromwinecupwars winecupwars viaNicTuPoMnie NicTuPoMnie

July 18 2017

2264 331a 500
Reposted frommimikyu mimikyu viameem meem
ShittyKitty
Czy można nazwać życiem coś, co jest jednym nieustannym lękiem na wszelkie możliwe sposoby zagłuszanym, ogłuszanym, odsuwanym na jakiś czas z przejścia, przesuwanym z kąta w kąt jak absurdalny mebel, ale ciągle we wnętrzu izby walącym się, nigdy raz na zawsze na śmietnik nie wywalonym? I czy ja w ogóle widzę rzeczywisty świat, jeżeli lękam się, jeżeli lęk zawsze we mnie tkwi jak zatruta zadra, to płytko, to głębiej, tak, że powierzchnia - czymś tam w danej chwili znarkotyzowana, znieczulona - nie czuje go, ale on przecież we mnie jest. Ten lęk. Przecież wszystko, na co patrzę, i wszystko co słyszę, i wszystko, co pomyślę - jest moim lękiem skrzywione, spaczone, zdeformowane. Ten świat w moim oczach i w moich uszach, i w moich myślach to zupełnie jak gabinet krzywych luster w wesołych miasteczkach. Z tym tylko, z tym jednym nie do odsunięcia, nie do przesunięcia małym "tylko", że tam to jest komiczne, a tu tragiczne.
— Edward Stachura, "Fabula rasa"
Reposted byCzarnyKaptur CzarnyKaptur

July 17 2017

ShittyKitty
0639 8a45
Reposted fromnenya nenya viaszydera szydera
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl